Każdy człowiek doświadczył nie raz bólu pochodzenia trzewnego, począwszy od delikatnego dyskomfortu lub niestrawności, po agonalny, jak w przypadku kamicy nerkowej. Wiele rodzajów bólu trzewnego dotyka regularnie kobiet, co w większości powiązane jest z systemem rozrodczym - ból podczas miesiączki, ból owulacyjny, ból porodowy, czy postmenopauzalny ból miedniczny.
Jeszcze do niedawna ból trzewny nie był rozpatrywany jako jeden z najczęstszych zespołów bólowych. W zestawieniu częstotliwości występowania bólu pochodzenia szkieletowo-mięśniowego, czy też bólu neuropatycznego, znacznie więcej osób częściej doświadcza bólu trzewnego. Wielu specjalistów położników, ginekologów, kardiologów, gastrologów, czy urologów uważało i wielu uważa do dziś, iż wyleczenie dysfunkcji patofizjologicznej jest równoznaczne ze zniesieniem trzewnych dolegliwości bólowych. Niestety w wielu przypadkach, przywrócenie właściwej fizjologii narządu wewnętrznego nie powoduje zniesienia dolegliwości bólowych. W wielu przypadkach nie zauważa się patologii narządu, lecz występuje ból trzewny z nim powiązany. Niestety klasyczna medycyna nie radzi sobie zbyt dobrze z tego typu dysfunkcjami i w takich przypadkach głównym problemem, jaki należy leczyć staje się ból.
Ból trzewny różni się od bólu somatycznego (ze skóry, mięśnia, stawu, kości). Przykładowo, nie wszystkie narządy wewnętrzne są wrażliwe na doznania bólowe i niektóre z nich mogą ulec silnemu uszkodzeniu strukturalnemu bez najmniejszego odczucia bólu przez pacjenta. Wiele chorób wątroby, płuc i nerek jest kompletnie bezbolesnych, a objawy odczuwane przez pacjenta wywoływane są przez nieprawidłowe funkcjonowanie narządu, a nie bezpośrednio przez uszkodzenie tkankowe.
Jednak narządy takie jak żołądek, jelito, pęcherz moczowy, moczowód, czy macica mogą powodować olbrzymie dolegliwości bólowe. Nie istnieje zależność pomiędzy wielkością uszkodzenia, a intensywnością bólu, w przeciwieństwie do uszkodzeń somatycznych.
Ból jest zjawiskiem generowanym w wysokich ośrodkach nerwowych w wyniku pobudzenia rdzeniowych ośrodków bólowych. Przyczyną braku zależności w wielkości uszkodzenia narządu, a odczuwanymi dolegliwościami jest rodzaj unerwienia. Niektóre narządy unerwione są przez nocyceptory (neurony czucia bólu), natomiast inne nie, stąd też nie każdy narząd uszkodzony tkankowo będzie powodował bezpośrednio impulsację nocyceptywną, rozumianą przez mózg bezpośrednio jako ból. Silnie unerwionymi nocyceptywnie narządami są żołądek, jelita, pęcherz moczowy oraz macica. Są to organy kontaktujące się z czynnikami egzogennymi, stąd potrzebują elementu alarmowego w postaci doznań bólowych. Znajdujące się w trzewiach nocyceptory reagują nie tylko na silne bodźce mechaniczne, lecz także na bodźce chemiczne, w tym czynniki zapalne. Wrażliwymi na czynniki zapalne są przede wszystkim blony śluzowe, wyściełające wewnętrzne ściany narządów. Anatomiczna organizacja i ośrodkowe zakończenia włokien aferentnych, które przewodzą bodźce czuciowe z narządów wewnętrznych do ośrodkowego układu nerwowego są dobrze opisane. Trzewne włókna czuciowe "biegną" wraz z eferentymi nerwami współczulnymi i przywspółczulnymi. Przez wiele lat uważano, iż tzw. współczulne włokna czuciowe wraz z ich ciałami w zwojach korzeni grzbietowych przewodzą informacje nocyceptywne z trzewi do układu nerwowego. Jednak nie jest to pełna prawda. Badania naukowe udowodniły, iż gałęzie przywspółczulne pęcherza moczowego i jelit przewodzą bodźce bólowe. Podobnie dzieje się w narządach wyższej jamy brzusznej i klatki piersiowej, gdzie przywspółczulny nerw błędny unerwia organy nie tylko eferentnie, lecz także aferentnie, w tym pełniąc rolę nocyceptywną. Stąd też narządy wewnętrzne unerwione są czuciowo przez segmentarne unerwienie współczulne (zwoje korzeni grzbietowych) oraz sploty i nerwy przywspółczulne (pień mózgu). Trzewne włókna czuciowe wnikają do rogu grzbietowego rdzenia kręgowego, blaszki I, II oraz V oraz w okolicy kanału centralnego (blaszki X). Somatyczne włókna czuiowe wnikają do rogu grzbietowego blaszek I-VI, gdzie włókna czuciowe skórne mają bardzo podobny wzorzec do włókien trzewnych. Układ nerwowy nie potrafi odróżnić dokładnie impulsacji aferentnej w układu trzewnego od somatycznego, gdyż pobudzeniu ulegają neurony rogu grzbietowego rdzenia, często odpowiadające za wrażenia bólowe z obu rejonów.
Karol Szapel MSc,PT,MT
Warszawa, Styczeń 2012
Dobrogniewa Bąkowska / Karol Szapel
Wszystkie prawa zastrzeżone | Warszawa 2012
Korespondencja
OFC Terapia Manualna s.c.
ul.Rejtana 9A/27, 02-516 Warszawa
Kontakt
+48 796 908 108
info@oftc.pl
Centrum Szkoleniowe
Warszawskie Centrum Edukacji Medycznej
ul.Serwituty 25, 02-233 Warszawa
www.wcem.pl